Kurhan (?) w Wapniku
Nasz
Przyjaciel i członek Pruthenii Stanisław Iwanczenko - społeczny opiekun zabytków
przyrody odkrył na skraju wsi Wapnik (tuż za budynkami gospodarczymi) kopiec o
niespotykanej formie i położeniu geomorfologicznym. Charakteryzuje się on dużą
proporcją wysokości w stosunku do średnicy. Przy 9 m średnicy jego wysokość
wynosi ok. 4,2 m. Całe założenie zaś położone jest na krawędzi głębokiego jaru,
którego dnem płynie Pasłęka .
Zagadkowa jest chronologia i funkcja kopca w Wapniku. Nie jest on z pewnością kurhanem z wczesnej epoki żelaza (ma zbyt spiczastą formę); nie ulega też wątpliwości, że nie są to relikty wieży strażniczej ani gródka stożkowatego, gdyż obiekt jest zbyt mały. Wydaje się zatem, że kopiec z Wapnika może być wczesnośredniowiecznym grobowcem kurhanowym jakiegoś Prusa o wyjątkowej pozycji społecznej.
Wieś Wapnik znajduje się na terenie dawnej pruskiej włości Pogyzan, być może
więc jest to grobowiec znanego ze źródeł wodza Pogezan z okresu drugiego
powstania pruskiego - Autume. Kopiec
pochodziłby zatem z drugiej połowy XIII
wieku. To oczywiście jedynie hipoteza. Tym niemniej kopiec w Wapniku jest
wyjątkowym obiektem na terenie Prus. Nie można również wykluczyć że kopiec ma
dużo późniejszą genezę, zupełnie nie związaną z Prusami, której na razie nie
możemy zidentyfikować.
Ze względu na szczególne położenie kopca na krawędzi jaru kopiec z Wapnika jest w tej chwili poważnie zagrożony, grozi mu osunięcie nasypu jego zachodniej części do rzeki. Tymczasem służby konserwatorskie naszego województwa twierdzą, że kopcowi nic nie zagraża, ponieważ przez Wapnik nie jest planowana żadna autostrada. Będziemy obserwować co dzieje się z kopcem i na bieżąco informować o tym na naszej stronie.
fot: Stanisław Iwanczenko
Nowe zdjęcia z Wapnika
fot: Bogdan Radzicki